Czesc, dostalem w prezencie. Czy to oryginalny, Ka-bar w pochwie czy samorobka?
Cheers
Lukas
Ka-bar
Moderator: toyotomi
- toyotomi
- Moderator
-
Starszy Szeregowy
- Posty: 62
- Rejestracja: 26 lip 2022, 16:29
- Podziękowania: 6
- Asabye
- Kapral
- Posty: 147
- Rejestracja: 28 lip 2022, 22:41
- Podziękowania: 2
Re: Ka-bar
Dzieki serdeczne. Tak tez myslalem.
Ale dobry noz, sprawdza sie na ,,ogniskach,, lepszy niz nie jeden tandetny plastik.
Pochwa tez fajna.
Cheers
Lukas
Ale dobry noz, sprawdza sie na ,,ogniskach,, lepszy niz nie jeden tandetny plastik.
Pochwa tez fajna.
Cheers
Lukas
Wenn es von den Zeiten des Friedens zu lernen, ist, Sie zahlen einen hohen Preis während des Krieges.
- toyotomi
- Moderator
-
Starszy Szeregowy
- Posty: 62
- Rejestracja: 26 lip 2022, 16:29
- Podziękowania: 6
Re: Ka-bar
Czołem.
Z dalekiej odległości (bez lornetki...
) można ten nóż pomylić z KA-BAR'em - jedynie - poprzez trzon rękojeści.
Jednocześnie - z bliska - "król jest nagi".
Ktoś usiłował naśladować KA-BAR'a - ale się nie postarał - chociaż mógł, no i wyszło jak wyszło.
Dodatkowo zawiesie pochwy ma (prawdopodobnie) wyciętą szlufkę na pasek.
KA_BAR'y miały zawinięte zawiesie, tworzące formę "bojówki".
2 - totalnie śmieszna głowica trzonu - rodem nakrętki od koparki - a mógł ją z lekka podtoczyć i było by mniej śmiesznie.
3 - trzon rękojeści ryflowany w segmenty - powinny być prostopadłe do osi i o jednakowej szerokości.
(wycinał kątówką bez oznaczenia równoległości - szkoda)
4 - jelec (ramiona) "ściągnięty" od japońskiej Arisaki - zmęczony nieumiejętnym prostowaniem.
5 - końcówka trzpienia - magiczna.
6 - brak oznaczeń producenckich - jakichkolwiek.
7 - wcięcie nasady przy krawędzi tnącej.
(przy oprawach z ramionami jelca, dosyć rzadko stosowana - bezsensowne osłabienie konstrukcji.
Stosowane przy jelcach bez ramion, jako mulda na palec wskazujący - zabezpieczająca zsunięcie się dłoni przy pchnięciu.
W tej oprawie, tę "robotę" robi ramię jelca)
8 - Magiczne otwory na ramieniu jelca - co artysta miał na myśli...?
Jednocześnie - przydał by się mały lifting tej kosie.
Ostrze w - trochę - kiepskiej kondycji i jelec po przejściach.
(i ta śmieszna głowica - męczy oczy)
A skoro dobrze się sprawuje, to warto doprowadzić go do lepszej kondycji - będzie bardziej cieszył.
Z takim narzędziem, było by mi - trochę - wstyd, pokazać się w towarzystwie.
Wybacz mi szorstkie stwierdzenia - ale na punkcie narzędzi tnących, jestem - z lekka - zboczony.
pzdr.
stani
Z dalekiej odległości (bez lornetki...

Jednocześnie - z bliska - "król jest nagi".
Ktoś usiłował naśladować KA-BAR'a - ale się nie postarał - chociaż mógł, no i wyszło jak wyszło.
Faktycznie, z dodatkową kieszenią na osełkę - w KA-BAR'ach nie było takich pochew.
Dodatkowo zawiesie pochwy ma (prawdopodobnie) wyciętą szlufkę na pasek.
KA_BAR'y miały zawinięte zawiesie, tworzące formę "bojówki".
2 - totalnie śmieszna głowica trzonu - rodem nakrętki od koparki - a mógł ją z lekka podtoczyć i było by mniej śmiesznie.
3 - trzon rękojeści ryflowany w segmenty - powinny być prostopadłe do osi i o jednakowej szerokości.
(wycinał kątówką bez oznaczenia równoległości - szkoda)
4 - jelec (ramiona) "ściągnięty" od japońskiej Arisaki - zmęczony nieumiejętnym prostowaniem.
5 - końcówka trzpienia - magiczna.
6 - brak oznaczeń producenckich - jakichkolwiek.
7 - wcięcie nasady przy krawędzi tnącej.
(przy oprawach z ramionami jelca, dosyć rzadko stosowana - bezsensowne osłabienie konstrukcji.
Stosowane przy jelcach bez ramion, jako mulda na palec wskazujący - zabezpieczająca zsunięcie się dłoni przy pchnięciu.
W tej oprawie, tę "robotę" robi ramię jelca)
8 - Magiczne otwory na ramieniu jelca - co artysta miał na myśli...?
Nie przeczę - a rzecz rozbija się o ostrze - jeżeli z dobrej stali, będzie dobrze pracował.
Jednocześnie - przydał by się mały lifting tej kosie.
Ostrze w - trochę - kiepskiej kondycji i jelec po przejściach.
(i ta śmieszna głowica - męczy oczy)
A skoro dobrze się sprawuje, to warto doprowadzić go do lepszej kondycji - będzie bardziej cieszył.
Z takim narzędziem, było by mi - trochę - wstyd, pokazać się w towarzystwie.
Wybacz mi szorstkie stwierdzenia - ale na punkcie narzędzi tnących, jestem - z lekka - zboczony.
pzdr.
stani
Zawartość dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników forum.
- Asabye
- Kapral
- Posty: 147
- Rejestracja: 28 lip 2022, 22:41
- Podziękowania: 2
Re: Ka-bar
Fantastyczna opinia,serdeczne dzieki
.
Mi nie wstyd, kumple maja gorsze ,,kosy,,. A do pokrajania swiniaka i otwarcia browara idealny, wiecej od niego nie oczekuje.


Cheers
Lukas
Mi nie wstyd, kumple maja gorsze ,,kosy,,. A do pokrajania swiniaka i otwarcia browara idealny, wiecej od niego nie oczekuje.
Cheers
Lukas
Wenn es von den Zeiten des Friedens zu lernen, ist, Sie zahlen einen hohen Preis während des Krieges.